Poniedziałek, Lipiec 27, 2020, 23:20

Kilka wiosennych tras, które można zrealizować podjeżdzając lub wracając z Żyradowa:

  1. Radziwiłów Mazowiecki - Joachimów Mogiły - Miedniewice - Guzów - Żyrardów (46 km)
  2. Mała pętla wokół Żyrardowa 40 km.
  3. Grodzisk Mazowiecki - Żyrardów.
  4. Grodzisk Mazowiecki - Żelechów-Tarczyn-Piaseczno

1. Radziwiłów Mazowiecki - Joachimów Mogiły - Miedniewice - Guzów - Żyrardów (46 km) Jest to ciekawa przyrodniczo i krajoznawczo wycieczka obfitująca w pamiątki po I i II Wojnie Światowej. W Miedniewicach znajduje się klasztor, w Guzowie pałac (aktualnie intensywnie remontowany). Bardzo ciekawe architektonicznie prezentuje się Żyrardów.

2. Mała pętla wokół Żyrardowa, którą nazwałam: "Nad stawami" zaczyna się i kończy na stacji PKP, w tym włókienniczym niegdyś mieście. Dość często kursujące pociągi umożliwiają dobry i wygodny dojazd z rowerem.
Zaczęliśmy od wizyty w żyrardowskim zalewie. Można tu zażyć wodnych kąpieli, skorzystać z wodnego sprzętu lub napić się czegoś zimnego. Po trasie przemierzaliśmy okoliczne lasy i dotarliśmy do Radziejowic. Tu można było odpocząć w urokliwym parku i podziwiać przepiękny pałac: https://www.palacradziejowice.pl/zespol-palacowy/historia/.

Z Radziejowic udaliśmy się do Grzegorzewic, gdzie w wędkarskiej przystani serwowana jest przepyszna ryba, którą spożyć można w otoczeniu zieleni i widoku rozległych stawów. Zatoczyliśmy niewielką pętlę i wróciliśmy do Żyrardowa.

3. Grodzisk Mazowiecki - Żyrardów.
Wysiedliśmy na stacji PKP w Grodzisku Mazowieckim. Stąd rowerem skierowaliśmy się w stronę Żabiej Woli, po drodze mijając Oppy, Rodonie, Grzmiącą. Celem było zobaczenie choćby z oddali zachowanych pałaców i dworów. Niestety wszystkie były schowane w głębi ogrodu, często za wysokimi murami więc sprytnie ukrywały się przed naszym ciekawskim wzrokiem. Niespodzianką okazał się drewniany kościółek w Skułach, z widoku którego bardzo się ucieszyliśmy. Kolejny raz zawitaliśmy do ostoji wędkarskiej z przepyszną, świeżutką rybą i zimnym piwem w Grzegorzewicach. Ustawione na grobli stoły na tle stawów, robiły wrażenie. Dalej znowu przez Radziejowice wróciliśmy do Żyrardowa.

4. Grodzisk Mazowieck-Żelechów-Tarczyn- Piaseczno.
Trasę przejechaliśmy wiosną 2021 roku. Początkowo z Grodziska jechliśmy jak w trasie nr 3 w kierunku Żabiej Woli, z tym, że częściej korzystaliśmy z odcinków szlaków pieszych. W Żelechowie skorzystaliśmy z gościny w pałacu, zakupiliśmy wspaniały kozi ser oraz kefir i ruszyliśmy malowniczą trasą w kierunku Tarczyna.

 


(c)2020, All Rights Reserved
free website
built with
kopage